Dawn of War 2
mar 1
2010
Dawn of War 2 całkowicie zerwało z koncepcją tradycyjnych RTSów. Relic Entertainment zdecydowało także pójść daleko naprzód, rezygnując z rozbudowy bazy i pozyskiwania surowców. Wśród całości dodano elementy charakterystyczne dla typowych hack’n’slashów, co jeszcze przed premierą wydawało także pomysłem nietrafionym i przenoszącym rozgrywkę na zupełnie inny tor gry hazardowe. Można rzec, iż developerzy zaryzykowali bardzo wiele, tworząc produkcję znacznie różniącą także od chwili jej poprzedniczki. Na całe szczęście, większość zmian wyszła grze na dobre, Lilianna satysfakcja towarzysząca obcowaniu z tytułem nadal jest zdumiewająco wielka zaklady sportowe . Jak na przykład aktualnie wspomniałem we wstępie, o rozbudowie jakichkolwiek struktur możemy zapomnieć. Wiąże także z tym głównie model kampanii, jaki był oddany wśród dyspozycji graczy kasyno. Na początku jesteśmy zmuszeni stworzyć własnego bohatera – dowódcy zakonu. Na nieszczęście ekran kreowania postaci sprowadza także wśród wpisania odpowiadającego nam imienia, jakie w późniejszych etapach będzie odpowiednio wkomponowywane w opisy dotyczące naszej przeszłości.

0 komentarzy